Grzegorz Szczepański – od grafika komputerowego do analityka danych
Grzegorz z wykształcenia jest informatykiem – studiował tworzenie stron WWW, jednak życie potoczyło się inaczej. Jego pierwsza praca to nie branża IT, a… grafika komputerowa. Przez kilkanaście lat pracował jako operator DTP w małej, rodzinnej drukarni. Tworzenie i projektowanie wizualne zawsze było jego pasją, więc odnalazł się w tym świecie całkiem dobrze. Ale z czasem coś zaczęło się zmieniać.
– „Po wielu latach w tej samej firmie zaczęły na siebie nakładać się różne czynniki, które pchnęły mnie w stronę zmiany. A razem z nimi wróciło dawne marzenie – żeby jednak spróbować sił w branży IT.”
Pewnego dnia znajomy powiedział mu, że w jego firmie szukają analityka danych – i że Grzegorz mógłby spróbować. Na początku nawet nie wiedział, czym dokładnie zajmuje się analityk danych, ale po szybkim rozeznaniu poczuł, że to może być coś dla niego. – „Połączenie kodowania i projektowania wizualnego? Brzmi jak coś w sam raz dla mnie.”
Pierwsza próba zakończyła się fiaskiem – brakowało umiejętności, doświadczenia, znajomości narzędzi. Ale ta porażka nie zniechęciła Grzegorza – wręcz przeciwnie. To właśnie wtedy natknął się w Internecie na program Data Heroes.
– „Dagmara mówiła o pracy zdalnej i o rosnącym zapotrzebowaniu na analityków – to mnie przekonało. Mieszkam w małym mieście i nie chciałem się wyprowadzać za pracą. Zobaczyłem w tym szansę na nowy start – bez potrzeby zmiany miejsca życia.”
Zaczął naukę. Skupił się na ścieżce zaproponowanej w programie: najpierw Excel, potem SQL, a na koniec Power BI. I właśnie wtedy wydarzył się jego „aha moment”.
– „Pamiętam, jak po raz pierwszy stworzyłem interaktywne wizualizacje w Power BI. Zobaczyłem, jak dane ożywają, wpływają na siebie. WOW – miałem banana na twarzy przez cały dzień!”
Uczył się po pracy i w weekendy. Nie miał wielu obaw – poza tym, czy starczy mu motywacji… i czy poradzi sobie z materiałami po angielsku ?. Ale wytrwał – i przyszły efekty.
Co najciekawsze, Grzegorz nie musiał długo szukać swojej pierwszej pracy jako analityk. W jednej z niewielu większych firm w jego mieście pojawiło się ogłoszenie do działu ekonomii. – „Na początku nie chciałem nawet zaglądać. Ale w jednym z punktów oferty pojawił się… Power BI. Aplikowałem z miejsca.”
I… dostał tę pracę. Mimo że był jeszcze na początku swojej drogi, dostał szansę. Dziś Grzegorz pracuje jako analityk danych w dziale Ekonomii, wykorzystując nowo zdobyte umiejętności w praktyce.
– „To pokazuje, że warto próbować. Wystarczy zrobić pierwszy krok – i trzymać się kierunku. Może nie wszystko pójdzie gładko, ale na końcu tej drogi naprawdę czeka coś dobrego.”
Co teraz? Grzegorz planuje dalej rozwijać się w Power BI i zgłębiać zaawansowane funkcje DAX. W dalszej przyszłości – może Python.
Zapytany, czy poleciłby program Data Heroes, odpowiada bez wahania:
– „Zdecydowanie tak. Program daje konkretne, uporządkowane wskazówki i prowadzi krok po kroku. Nie trzeba się już przekopywać przez Internet w poszukiwaniu odpowiedzi – wszystko jest na miejscu. A do tego wsparcie i społeczność, które naprawdę motywują.”