Absolwent Absolwent Absolwent
Absolwent Absolwent Absolwent
Absolwent Absolwent
Absolwent
dataheroes
Absolwent
Absolwent
Absolwent Absolwent
Absolwent Absolwent Absolwent
Absolwent Absolwent Absolwent
ABSOLWENCI DATA HEROES

Poznaj historie
absolwentów DATA HEROES.

Ponad 3000 osób dołączyło już do Data Heros - kompletnego programu przebranżawiającego na Analityka Danych. Na tej stronie zebrałam historie części z nich, byś zobaczył/a, że to ludzie podobni do Ciebie.

Kasia Olczak

Kasia Olczak – od bankowości detalicznej i podcinania skrzydeł do pierwszej roli analitycznej w międzynarodowym korpo.

Zanim Kasia trafiła do Data Heroes, jej zawodowy świat kręcił się wokół finansów i bankowości. Skończyła studia na kierunku finanse i rachunkowość, pracowała jako doradca klienta indywidualnego w bankowości detalicznej i długo wydawało się, że to właśnie tam jest jej miejsce. Po studiach widziała swoją przyszłość w księgowości, bankowości albo audycie. Wszystko wyglądało sensownie. Tylko że w środku coraz mocniej czuła, że to jednak nie to.

Z danymi miała wcześniej kontakt raczej z boku. Na studiach robiła analizy finansowe w Excelu, ale SQL-a nie znała wcale, Power BI również. Co więcej, jak sama przyznała, w trakcie kursu szybko wyszło na jaw, że nawet jej podstawy Excela nie były tak mocne, jak jej się wcześniej wydawało.

Największym wyzwaniem nie był jednak sam brak technicznych umiejętności, tylko decyzja o zmianie. Kasia dobrze zarabiała, miała stabilną pracę, ale coraz mocniej czuła, że nie chce już iść dalej tą drogą. Do tego dochodziły komentarze z zewnątrz, które zamiast wspierać, podcinały skrzydła. Ten typ komentarzy, który zna wiele osób zmieniających branżę: „po co kombinujesz?”, „wymyślasz”, „przecież jest dobrze”. Miała jednak bardzo konkretną motywację. Chciała odejść od pracy z klientem i wejść w coś, co będzie dla niej ciekawsze, bardziej rozwojowe i da większą swobodę. Praca z danymi spodobała jej się już na studiach, ale nie wiedziała, jak się za to zabrać. Wszędzie widziała te same hasła, ale brakowało jej konkretnej roadmapy.

„Nie wiedziałam czego się uczyć i z jakich materiałów korzystać. Wszędzie widziałam tylko słowa klucze typu Excel/SQL/Python, ale nie miałam pomysłu czego konkretnie potrzebuje aby dostać pracę.”

W nauce postawiła na regularność. Starała się codziennie poświęcić choć pół godziny na kurs. Bywały dni, kiedy siedziała nad materiałem sześć godzin, a bywały takie, kiedy nie dawała rady zrobić nic.

– „Moim zdaniem najważniejsza jest jakość przyswajania wiedzy. Niektóre zagadnienia oglądałam i powtarzałam po kilka razy, bo sprawiały mi większe trudności.”

Mimo, że nie było łatwo, Kasia połączyła kurs z pracą zawodową, studiami zaocznymi i treningami.

Były też momenty zwątpienia. Brak czasu, zmęczenie, pytania o sens całej tej drogi. Szczególnie trudny był etap szukania pracy i kolejne wiadomości z podziękowaniem za udział w rekrutacji. Mimo tego trzymała się jednej myśli: jeśli się uda, to może naprawdę zmienić swoje życie i odejść z pracy, która przestała dawać jej satysfakcję.

I właśnie ta determinacja doprowadziła ją do miejsca, które jeszcze chwilę wcześniej wydawało się odległe. Niedawno dostała ofertę pracy jako Financial and Payment Operations Analyst w międzynarodowej firmie. Będzie pracować po angielsku, z Power BI i wewnętrznymi systemami. Po wdrożeniu przechodzi na tryb hybrydowy, trzy dni z domu. Finalnie będzie zarabiać lepiej niż wcześniej.

Teraz po prawie czterech latach zmienia nie tylko pracę, ale też miejsce zamieszkania. I jest ogromnie zmotywowana, bo czuje, że w tej dziedzinie może naprawdę dużo osiągnąć. A sam proces tworzenia raportów po prostu jej się podoba.

Kasia ma radę dla osób, które stoją przed decyzją o zmianie kariery:

– „Czasem całe życie musi się zawalić żeby mieć odwagę do zrobienia kroku w przód. Warto zaryzykować, bo ja też nie miałam gwarancji, że to się uda, a efekt przerósł moje oczekiwania.”

Co będzie dalej? Na razie chce dobrze wejść w nową rolę, zobaczyć, jak naprawdę wygląda wykorzystanie tych narzędzi w codziennej pracy i jednocześnie podciągnąć angielski. A w dalszej perspektywie myśli też o tym, żeby tworzyć wizualizacje w Power BI na własnej działalności. Czyli historia wcale się tu nie kończy. Ona się dopiero rozpędza.